Zabawki w podróży

Ruszając w dłuższą podróż z dziećmi ogromnym wyzwaniem jest po prostu ją przetrwać. Aby ją znacznie ułatwić możemy zabrać kilka ,,zabawek”, które nam w tym pomogą. Są to: 

  • Naklejki, które przyklejamy w różnych dziwnych miejscach,
  • Karteczki samoprzylepne, na których rysujemy i również możemy je przyklejać gdzie tylko zechcemy,
  • Książki, które w czasie podróży przeglądamy i czytamy,
  • Piosenki i bajki w formie audiobooka,
  • Tablica magnetyczna i przy jej pomocy gramy w „zgadnij co narysowałam”,
  • Butelki sensoryczne wypełnione różnymi skarbami między innymi: guziczkami, słomkami, grochem, fasolą, czy ryżem. Butelki te mogą służyć nam także jako grzechotki,
  • Nieduże pudełko z otworami  przez które przeciskamy drewniane patyczki,
  • Zagadki,
  • Worek skarbów do którego pakujemy między innymi lampkę od roweru, spinacz, kluczyk, małą kłódkę i zamek z suwakiem. Czyli to wszystko co znajdziemy w domu, a czym dziecko nie bawi się na co dzień. Worek ten jest zawsze na czarną godzinę. Wyjmuje go wtedy gdy dzieciom jest już ciężko wytrzymać kilkugodzinną podróż,
  • Dodatkowo córka pakuje tajemniczy kuferek i tylko ona wiedzie co w nim jest. Podczas jazdy wyciąga kolejne przedmioty i z ogromną frajdą opisuje je,
  • Oglądanie skarbów znajdujących się w torebce mamy,
  • Fotelik ze wstążkami – przywiąż kolorowe wstążki, gumki (długość powinna być tak dopasowana aby dziecko swobodnie mogło je ciągnąć i się nimi bawić, około 70 cm). Mając je na wyciągnięcie ręki maluch będzie mógł bawić się nimi w czasie podróży.
  • Najważniejsze to zabrać dużo cierpliwości, wyrozumiałości i dobrego humoru.

Mam nadzieję, że wpis ten uratuje niejedną podróż. Wy jako rodzice będziecie mogli w tym czasie złapać oddech, a nawet poczytać spokojnie książkę:)